piątek, 3 lutego 2017

45 powodów.. z żarówką

Witajcie!

Z okazji ważnego dla mnie święta chciałam zrobić prezent. Główkowałam trochę nad nim, ponieważ absolutnie nie miałam pojęcia co tak właściwie chcę zrobić. Przeglądałam Pinteresta nawet w poszukiwaniu inspiracji. Widziałam różne pomysły żarówkowe, ale jak dotąd nie przykuły mojej uwagi - skupiłam się na modelinie. Pierw myślę.. Będzie Lisek! Ale dalej myślę, że skoro dla tej jednej Jedynej osoby jestem "Mysiakiem" to bardziej figurka myszy się sprawdzi. Tak więc na pierwszy rzut wleciała do piekarnika myszka z modeliny. Przyznam, że jej oczy to utrapienie, jedno troszkę bardziej różniące od drugiego i to mnie najbardziej denerwuje w pracy. :D Ale nadal pracuję nad tym. 
Następnego dnia na ostatnią chwilę myślę "kurczę, wciąż jakoś tak mało". Myślę o popularnych "x powodów za.." i nawet nie wiem kiedy przypomniały mi się żarówki, jak ludzie tworzą z nich ciekawe rzeczy. A niechaj więc będzie żarówka z powodami! To też powstała, aż się dziwię, że jestem cała. :D 
Całość chciałam wykończyć czerwoną wstążeczką, ale jak na złość, akurat tego koloru 6mm brakowało mi, miałam 3cm czerwoną w kropeczki, ale taka szerokość to już zdecydowanie nie ten efekt więc zostało bez. Dodatkowo ostatecznie jako korka użyłam tej głównej karteczki, zwinęłam w rulonik. 
Teraz wiem, że jeszcze nie raz będę próbować wymyślać coś z żarówek - spodobało mi się to. :D
Zdjęcia w kiepskim świetle bo zabierałam się za to zdecydowanie za długo i skończyłam to późnym wieczorem. 



57 komentarzy:

  1. świetny pomysł, w życiu bym nie wpadła na to żeby tak wykorzystać żarówkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam jeszcze mnóstwo innych pomysłów, aż sama byłam w szoku. :)

      Usuń
  2. Wow, zaskakujący. Nigdy nie widziałam tak świetnego DIY, które przykułoby mój wzrok aż na tak długo. Koniecznie zrobię takie diy żeby udekorować pusta szafkę. Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można użyć jeszcze druta i wykonać stojaczek. Na pewno pojawi się to u mnie na blogu, tylko pierw muszę w ten drut zainwestować. :D

      Usuń
  3. Świetny pomysł. Gratuluje talentu i kreatywności. Z pewnością obdarowany będzie zadowolony z prezentu, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! I tak też było, z czego się bardzo cieszę. :D

      Usuń
  4. zaskakujący pomysł :) prezent zostanie na pewno entuzjastycznie odebrany ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, Ukochany prosił bym napisała, że bardzo mu się prezent podoba. :)

      Usuń
  5. WOW ekstra to połączyłaś !

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy pomysł, chociaż ja sama nie świętuję walentynek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prezent wykonany był na rocznicę, ale faktycznie na walentynki też pasuje. :)

      Usuń
  7. Idealny i kreatywny pomysł na nadchodzące walentynki! Szkoda,że nie mam takich umiejętności do lepienia z modeliny bo pewnie chciałabym wypróbować ten pomysł u siebie ;)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można spróbować! Ja się dopiero uczę, a coraz to kolejnym tworem wychodzi ładniej. Perfekcja przychodzi z doświadczeniem i tego się trzymam. :D

      Usuń
  8. Świetny pomysł z tą żarówką. Kto by pomyślał, że można z niej zrobić coś takiego

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja bym chętnie zobaczyła zdjęcia z kolejnych etapów prac z żarówką, bo efekt fajny, tylko mam wrażenie, że bym po drodze straciła ręce i zapał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wbrew pozorom bardzo proste, zajęło mi to właściwie 10-15 minut. Jak uda mi się ogarnąć stojak do telefonu to może uda mi się zrobić DIY tej pracy. :)

      Usuń
  10. O proszę, ja robiłam to standardowo - w słoiku. Pomysł rzeczywiście świetny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie pomysł ze słoikiem mi znany, ale chciałam spróbować czegoś nowego. No i się udało. :D

      Usuń
  11. Bardzo ciekawy prezent, naprawdę genialny;-)pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajne, ze słoikiem widziałam, ale zarówka jest taka mniejsza, fajniejsza.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny pomysł. Dla mnie jest oryginalny, bo nie słyszałam wcześniej o takim wykorzystaniu żarówki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję pomysłowości. Ja nie umie być tak kreatywna.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zrobiłam raz mężowi tego typu prezent ale wcisnął go gdzieś i ani razu z niego nie skorzystał. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może przeczytał po kryjomu? :D Mój chłopak na szczęście skorzystał i częściami je czyta. :)

      Usuń
  16. Chętnie zobaczyłabym więcej zdjęć, bo jestem ciekawa, jak dostałaś się do środka żarówki. Pomysł świetny. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przecudowny pomysł! Muszę teraz wymyślić jak samej opakować tyle powodów do miłości :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczna mysia:)Szczerze mówiąc nie widzę, aby oczy jej się różniły. Jest po prostu cudna. Umieszczenie powodów w żarówce, a nie jak wszyscy to robią, w słoiku, to superkreatywne rozwiązanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Grunt to uczyć się na błędach, kiedyś w końcu wyjdzie symetrycznie. :D Ale cieszę się, że aż tak nie widać. :)

      Usuń
  19. Super pomysł. Kreatywność nie zna granic m. Brawo

    OdpowiedzUsuń
  20. Super pomysł na wykorzystanie zwykłej żarówki, która po przepaleniu idzie do kosza! Jakież to marnotrawstwo uskuteczniałam do tej pory!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety też żałuję myśląc, ile tego wrzuciłam, a ile miałabym już dekoracji. No, ale teraz żadna żarówka się nie zmarnuje. :D

      Usuń
  21. Super pomysł :) Z żarówką oglądałam wiele dekoracji, ale jeszcze nie próbowałam nic zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny pomysł. Wygląda fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
  23. Kobieta z talentem :)
    Pozdrawiam i życzę zewsząd inspiracji!
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  24. Pomysł świetny, ale już sobie wyobrażam jak moje dzieci się za to biorą i bach, mąż ma 40 powodów, dla których go kocham na podłodze :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. No proszę, jak prawie z niczego można wyczarować ,,coś,,. Prawdziwa artystka. Gratuluję pomysłu i wykonania :) Inspirujący wpis i dzieło :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Co za kreatywność! Świetna sprawa i jak ładnie wygląda;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pomysłowe, kreatywne, prawdziwa artystka:) Chętnie wykorzystam u siebie ten pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  28. Rewelacja, ale super pomysł! A z tą żarówką, to już w ogóle mistrzostwo świata. Muszę koniecznie wykorzystać ten patent:).

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajny, poetycki symbol: "powody, za które cię kocham - rozjaśniają nasze wspólne życie niczym dwustuwatowa żarówka". Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jak widać niewiele trzeba, żeby rozjaśnić sobie życie. :D

      Usuń
  30. spoko pomysł, chociaż ja akurat nie mam talentu do takich rzeczy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko przychodzi z czasem. :)

      Usuń
  31. Za pomysł i wykonanie - pokłon. Strona inspirująca, miłe chwile spędziłam podziwiając Twoją kreatywność.
    Pozdraiwami

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękne wykonanie i wspaniały pomysł! Ja w życiu bym nie wpadła na to, aby umieszczać cokolwiek w żarówce, ale zainspirowałaś mnie i teraz ja siedzę i główkuję, jakby tu połączyć żarówkę z moją dziedziną ;) wspaniała myszka, jak zawsze każdy szczegół dopracowany - uwielbiam. Gdybyś zobaczyła moją żabę, którą ulepiłam synkowi, to byś padła ze śmiechu ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetny pomysł sama nie wpadła bym na taki.

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo kreatywny pomysł :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Prezent bardzo piękny i zgadza się z Tobą, że żarówka to super element do wykorzystania. Tak powstała moja pierwsza lampka oliwna:))

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie ma to, jak być kreatywnym.

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za poświęcony czas na moim blogu. Zawsze odwiedzam swoich komentujących. Jeśli podoba Ci się tu, zostań ze mną na dłużej. Jesteś moją motywacją! :)

Proszę, nie umieszczaj linków. To równoznaczne ze spamem. Takie komentarze będą usuwane, mój blog nie jest miejscem na Twoją reklamę.

Pozdrawiam i miłego dnia! :)